Niedziela dla jogi #4

5/19/2015 07:09:00 PM

No więc kiedy mnie nie było na blogu, nadal robiłam różne rzeczy na Instagramie (jest po prostu szybszy, zwłaszcza wtedy, kiedy nie ma dużo czasu, dlatego zachęcam do zaglądania tam). Nie pokażę Wam wszystkiego naraz, ale postaram się powoli nadrabiać zaległości.

Oto najciekawsze (moim zdaniem) momenty. 


To zdjęcie jest nie do końca "jogą", ale to zdjęcie to jedna para butów dla dzieci, które tego potrzebują. A to za sprawą firmy TOMS i tagu #withoutshoes. Każde zdjęcie opublikowane do 21 maja na Instagramie z tym hasztagiem i bosymi stopami to właśnie przekazana jedna para butów. Zachęcam ja i S., i The Elephant Pants :)


Oprócz tego, weszło mi w nawyk robienie zdjęć na samochodzie S. Nawet rzeczy tak proste, jak świeca, okazują się wyzwaniem!



Sezon na rowery czas zacząć! Jeździcie? Ja ostatnio coraz więcej i szalenie się cieszę, chociaż nie jestem pewna, czy w ten sposób udałoby mi się na niego wsiąść.


Jedna z rzeczy, z których jestem najbardziej dumna. Udała mi się pozycja, której uczyłam się od lipca! Dotknięcie swoją stopą potylicy to szalenie dziwne uczucie, ale czułam się wspaniale! Nadal nie zawsze mi wychodzi, ale po dobrym rozgrzaniu i rozciągnięciu jest możliwa i nie sądziłam, że kiedykolwiek będzie. Yay!


Jedno z moich ulubionych mott - z Doctora Who (oczywiście; mój ukochany serial!) - "trochę mniej strachu, trochę więcej zaufania". Myślę, że chociaż jest tak proste, sprawdza się w bardzo, bardzo wielu sytuacjach, i to właśnie jest jego siłą.


A w kwietniu pojechałam do Krakowa! Obejrzałyśmy "Przemianę" Kafki - polecam, bardzo dobry i bardzo "mocny" spektakl. A oprócz tego trochę się powyginałam, a w tle mam znudzonego rycerza ;)

I to tyle, jeśli chodzi o błyskawiczne nadrabianie. Wybaczcie, że niedziela nie wypada w niedzielę, ale jeszcze się mobilizuję. W przyszłym tygodniu podzielę się z Wami jedną z najfajniejszych inicjatyw wśród instagramowej jogi, projektem #Goddess365.

Jak Wam się podobało? Co Wy robiłyście przez cały ten czas? Jakieś wiosenne postanowienia w kwestiach ruchu? 

Zobacz również

7 komentarze

  1. Mój wymarzony gołąb! Gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tez wymarzony! Ta pozycja jest śliczna! I dzięki wielkie! <3

      Usuń
  2. Nie znam się na jodze, więc nie wiem jak to się profesjonalnie nazywa, ale przedostatnia poza super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozycja ośmiu kątów podobno :D Bardzo dziękuję!

      Usuń
  3. Bardzo lubię jogę mogę się przy niej niesamowicie odstresować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, joginka na blogu! Yay! To prawda, ja też się odstresowuję. Od dawna ćwiczysz? :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń

Polub mnie na Facebooku