Aktualizacja włosowa - kwiecień

5/03/2015 08:52:00 PM



Cześć! Przede wszystkim bardzo mi głupio, że ostatni post był miesiąc temu i od aktualizacji nic się tu nie pojawiło. Niestety, zajmuje mnie życie - głównie matury i przeprowadzka, nie miałam czasu pisać. Co się zmieni już wkrótce, może jeszcze w maju, bo matury kończą mi się za dwa tygodnie w czwartek, a potem - najdłuższe wakacje życia! Mam nadzieję, że wybaczycie mi moją uzasadnioną nieobecność ;) Aha, gdybym komuś nie odpisała na komentarz pod poprzednim postem, zawsze uzupełniam odpowiedziowe braki w tym samym czasie, co pisanie kolejnego posta, tak że możecie sprawdzać wtedy, jeśli chcecie :)



Co do włosów - tym razem bez niespodzianek, 101 centymetrów jest. Dla porównania: zdjęcie u góry robione z dołu (tzn. niżej niż ja), zdjęcie na dole - z pozycji stojącego człowieka (czyli z góry, bo jestem mała i wszyscy patrzą na mnie z góry). Jak widać, jestem coraz bliżej końca pośladków! Zależy, z której strony patrzeć ;) Coraz bardziej widać też, że włosy nie są równe - najdłuższe kosmyki sięgają 103 cm, a najkrótsze około 100, co trochę mnie irytuje. Wybieram się je podciąć, bo lada chwila włosy zaczną wyglądać źle. Jestem też winna podcięcie wierzchniej warstwie... Ale to wszystko po maturach, uff. Mam nadzieję, że włosy zrozumieją.

Przetłuszczają się trochę szybciej niż zwykle - prawdopodobnie przez to, że częściej noszę je ostatnio rozpuszczone, no i jednak trochę tego sportu uprawiam. Ale uwierzcie mi, że będę nad tym pracować - mycie włosów raz na trzy dni to nie dla mnie ;) W kwestii pielęgnacji nic się ostatnio nie zmieniło. Za to w kwestii diety - owszem. Od 16 dni stosuję Biotebal - nie z powodu włosów, a łamiących się i mocno rozwarstwiających paznokci. Na paznokcie działa, na włosy... prawdopodobnie też, ale jako że zdrowych włosów się przecież nie leczy, dużych zmian nie zauważyłam.

Z ciekawostek - nie miałam pojęcia, jak trudno jest dostać gdzieś jedwabne serum Green Pharmacy!

A co u Was? Co się u Was pozmieniało przez miesiąc?

Zobacz również

16 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. KosmetykoFanki, KarolajnBy, Marto, bardzo Wam dziękuję! <3

      Usuń
  2. Powodzenia na maturze :) włosy cudowne jak zawsze. Ja chyba nie poradziłabym sobie z taką długością, już ta do talii mnie momentami denerwuje ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! A nawet podwójne dzięki! Ja, kiedy miałam włosy do pasa, myślałam, że dalej nie będę zapuszczać, bo przecież wtedy to już koniec, zginę pod włosami i nie dam sobie z nimi rady. A jest wprost przeciwnie, im są dłuższe, tym mniej w życiu przeszkadzają, bo coraz bardziej da się je kontrolować. O dziwo.

      Usuń
  3. Jaka długość jejciu :) chce połowę chodź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dzięki! Z czasem możesz zapuścić i wszystko! Polecam :D

      Usuń
  4. serum green pharmacy ja zawsze kupowałam na allegro i tak od razu po pare sztuk na zapas , włosy masz zrąbiste , ja nie mogę do talii zapuścić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Allegro nie pomyślałam, poratowała mnie, jak zwykle zresztą, drogeria Natura. Jest chyba najlepiej zaopatrzona w tego typu produkty.
      Dlaczego nie możesz? Kiedyś na pewno się uda! Jak sobie teraz pomyślę, że miałabym dopiero zapuszczać, to chyba bym tego nigdy nie zrobiła, zbyt niecierpliwa jestem - więc wiem, że to się czasem wydaje niemożliwe, ale wierz mi, da się ;) Trzymam kciuki!

      Usuń
  5. Co za długość, oddałabym dużo żeby mieć chociaż połowę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nie mamy wyboru, tylko tym kapryśnym włosom oddawać swój czas ;)

      Usuń
  6. Daj spokój:D Już u mnie pod którymś tam postem się wyżyły wszystkie osoby, którym przeszkadzało, że przygotowuję się do matury i nie mam po prostu czasu na pisanie postów, więc Ty już chyba nie musisz się tłumaczyć skoro masz jeszcze przeprowadzkę:D Powodzenia na maturach!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, to faktycznie skandal i czysta złośliwość, tak się niecnie przygotowywać do matury! :D Ale tłumaczenie się raczej nie ma moim zdaniem sensu - można podać powód, bo to wyraz szacunku wobec czytelników, ale rozdzieranie szat? Blog to nie wszystko, nawet jeśli chciałabym mieć na niego więcej czasu. Dzięki i Tobie też powodzenia!

      Usuń
  7. Dziewczyno, jakie włosy! Jestem pod wielkim wrażeniem! ;o

    OdpowiedzUsuń

Polub mnie na Facebooku