Akcja zapuszczania - cz. I

8/22/2014 05:08:00 PM

Jak mówiłam, akcja zapuszczania to u mnie przede wszystkim mierzenie włosów. Zawsze miałam z nim problem, wyniki wychodziły dziwne... Postanowiłam wypróbować metodę Henri (klik) - sprawdziła się najlepiej, a i jej argumenty - szczególnie ten o stałym miejscu pomiaru, a więc miarodajnych wynikach - mnie przekonały.



A zatem oto moje włosy dnia 22 sierpnia 2014 roku. Długość od czoła to 96 centymetrów. Na końcu akcji spodziewam się przynajmniej setki :)

Na zdjęciu olej kokosowy nałożony na godzinę, potem zmyty szamponem z SLeS (zielonym Radicalem). Nie podoba mi się efekt, brakuje im wygładzenia i  powściągnięcia - mam wrażenie, że moje włosy mają "pazurki". Morał z tej historii? Nadal nie przekonuje mnie olejowanie, pora na metodę OMO z olejem jako pierwszym O.

Zobacz również

9 komentarze

  1. Ale dłuuuuugie :-D. Ja sama stosuję metodę OMO i szczerze polecam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile masz wzrostu? :-) Kurczę, moje włosy przy 98 cm wyglądają na mnie ma krótsze. Chlip! :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego, że moje są bardzo proste i czasem wręcz przyklejone do głowy. No i jestem niska, mam 1,63m ;)

      Usuń
    2. No tak :-) Jak sie ma 1,81 to wlosy dlugo (:-D) wyglądają na krotkie ;-)

      Usuń
  3. Jaaaakie długie ! ;) Pozazdrościć można.

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze, myślałam, że masz wzrost supermodelki, a tu jej, masz mój kompaktowy wzrost <3 Uroczy blog, siedzę i czytam . Przy okazji dowiaduję się fajnych rzeczy o jodze! Ostatnio siedzimy w taoizmie z koleżanką i już chyba wiem co Ci sprawię na urodzinki. Buziam ;*
    Lan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież ja jestem człowiekiem w wersji mini :D Dziękuję! I cieszę się bardzo, idę oglądać twój. Twoje kartki i listy są niesamowite i nieziemskie, przepiękne! Podziwiam i dziwię się, że coś takiego powstało w ogóle ludzkimi ręcami! Wszystkie macie niezwykły talent! Awww <3

      Usuń
    2. To obie jesteśmy miniaturkami. :D Jeeej, dziękuję za takie miłe słowa :D Ja tam zawsze myślałam o Tobie, jako talencie "polonistycznym" i do pisania (w ogóle mam nadzieje, że zobaczę Twoją książkę kiedyś, w którejś z księgarni...:) Także baaardzo Ci dziękuję! <3
      Buziam ;****

      Usuń

Polub mnie na Facebooku